Moto 360 - test i recenzja inteligentnego zegarka Motoroli

Od dawna spoglądałem na rozwijający się rynek inteligentnej galanterii, jednakże to urządzenie zdefiniowało go od nowa. Swoją jakością wykonania i systemem Android Wear udowodniło, że warto mu się bliżej przyjrzeć.


Zegarek Moto360 dostępny jest na stronie producenta w dwóch wariantach kolorystycznych — czarnym z ciemnym skórzanym paskiem oraz srebrnym z szarym paskiem. W USA wszystkie wersje sprzedają się podobno równie dobrze, ale według znajomych z Nowego Jorku to właśnie czarna wersja jest rozsądniejsza. Miałem okazję przymierzać także srebrną i moje spostrzeżenia są następujące :

  • czujniki są bardziej widoczne;
  • szkło pokrywające wyświetlacz bardziej ,,wystaje" zza koperty;
  • zegarek sprawia wrażenie bardziej ,,biżuteryjnego".


Z tych właśnie powodów zdecydowałem się na wersję czarną (moim zdaniem bardziej męską).

Jakość wykonania

Po wyjęciu zegarka z okrągłego, ładnego pudełka od samego początku widzimy ogromną tarczę skrywającą wyświetlacz o przekątnej 1,56 cala, rozdzielczości 320 x 290 i zagęszczeniu 205 pikseli na cal. Odpowiadając na wasze pytania — tak, nie jest to zabójcza rozdzielczość, ale mi w zupełności wystarcza. Kolejnym miłym zaskoczeniem jest jego waga — zegarek jest bardzo lekki, bo z paskiem skórzanym waży tylko 49 gramów. Jego wymiary to 46 mm średnicy i 11,5 mm wysokość. Porównywalne gabaryty ma mój zegarek mechaniczny.

Koperta wykonana jest ze stali nierdzewnej, a wyłącznik ma ponadto obwódkę z brązu. Całość zamknięto w wodoszczelnej kopercie z certyfikatem IP67, a sam ekran pokryty został szkłem Gorilla Glass 3. Skóra paska to skóra Horween - jest to najdelikatniejszy w dotyku skórzany pasek do zegarka jakiego kiedykolwiek używałem. Procesor to TI OMAP 3, który bardzo dobrze radzi sobie z Androidem Wear. Wyposażenie obejmuje także czujnik światła oraz położenia (ruch nadgarstka budzi zegarek w taki sposób, by móc sprawdzić godzinę — funkcja działa precyzyjnie).

Czarna wersja wygląda bardzo elegancko, a zarazem nie rzuca się w oczy jak zegarek z odpustu. Zamaskowane są ponadto czujniki, co daje złudzenie pełnego koła tarczy.

Zobacz również: Lenovo Moto G4 Plus - pierwsze wrażenia

Zawartość zestawu

W pudełku można znaleźć wykonaną z przyjemnego w dotyku tworzywa ładowarkę bezprzewodową (która skądinąd bardzo elegancko wygląda na biurku) oraz kabel sieciowy, instrukcję i ulotki. Sprzęt jest dobrze zabezpieczony, a pudełko stylowe.

Interfejs — Android Wear

Moto 360 działa na Androidzie Wear, który dostał już pierwszą aktualizację. Zwiększyła ona żywotność baterii i poprawiła błędy. Zmodyfikowany Android jest intuicyjny i przyjemny w użytkowaniu.

Współpracuje ze smartfonami z Androidem przynajmniej w wersji 4.3. Ja używam Xperii Z z Androidem 4.4.4. Zasada działania jest prosta — mając zegarek na nadgarstku otrzymujemy z telefonu poprzez BT informacje o np. wydarzeniach z Kalendarza (Google Calendar).

Interfejs oparty jest o przewijane wertykalnie karty Google Now. Ja mam włączoną w Polsce usługę Google Now w języku angielskim, dzięki czemu mogę korzystać z niemalże wszystkich jej możliwości.

Przewijając z prawej na lewą stronę otrzymujemy szczegóły danej karty (np. pogodowe).

W karcie nawigacji, jak i w innych można wydawać polecenia nawigacji — uzyskując nawigację krok po kroku ze wskazówkami wyświetlanymi na zegarku lub otworzyć ją na telefonie zdalnie.

Pozostałe karty pogody, kursów walut, kalendarza wyglądają następująco:

Zegarek ma możliwość zmiany ,,twarzy", dzięki czemu możemy zmienić wygląd zegarka dwoma kliknięciami. Dostępna jest także aplikacja Facer , która umożliwia wgranie nowych tarczy.

Android Wear — aplikacje

Moto 360 ma wbudowane aplikacje monitorujące zdrowie i aktywność; dzięki czujnikowi znajdującemu się pod spodem urządzenia mierzy tętno oraz pełni rolę prywatnego trenera. Dostępny jest także krokomierz i inne Fit dodatki. Budzik, stoper, minutnik mają intuicyjny interfejs, a stockowe tarcze są bardzo przejrzyste i nie zużywają dużo baterii.

Na tą platformę powstało już sporo aplikacji, które bardzo usprawniają obsługę Moto 360. Świetnym przykładem jest Launcher, dzięki któremu można z łatwością dostać się szybko do wszystkich aplikacji oraz ustawień. W czystym oprogramowaniu wiąże się to ze żmudnym przeczesywaniem menu zegarka. Powstały już pierwsze gry typu Flappy Bird, 2048 oraz aplikacje takie jak Evernote, kalendarz, mapy, kontroler muzyki, przeglądarka internetowa, kalkulator, trener językowy czy też asystent biegania. Wszystkie aplikacje powstają w zawrotnym tempie i uważam, że każdy znajdzie już coś dla siebie.

Moto 360 na co dzień — bateria i powiadomienia

Moto 360 na co dzień wygląda jak zwykły zegarek (okrągła koperta), co jest wielkim atutem. Zegarka używam razem z bezprzewodowymi słuchawkami Sony Ericsson MW600 i dzięki temu sam telefon mogę zostawić w torbie i nie zastanawiać się, czy wyciszyłem dźwięki (Moto360 robi to za mnie po połączeniu z telefonem). Nie muszę wyciągać komórki, by rozmawiać czy odpisywać na wiadomości (głosowo w języku angielskim lub poprzez wbudowane proste odpowiedzi).

Rozwiązanie to według mojej oceny jest bardzo przydatne. W ten sposób smartfon jest stacją dowodzącą, z której czerpiemy dane m.in. z WiFi i GPS-u, a Moto 360 jest osobistym asystentem, który — mówię to z pełną odpowiedzialnością — sprawdza się w codziennym życiu. Akumulator Motoroli ma pojemność 300–320 mAh. W moich testach przy mocnym używaniu bateria zostaje rozładowana późnym wieczorem, a przy codziennym zwykłym użytkowaniu wytrzymuje prawie 2–3 dni. Przy włączonym trybie ambient mode, który nie wyłącza wyświetlacza tylko przygasza go (dostępne tylko minuty i godziny, bez wskazówki sekundowej) bateria nie wytrzyma nawet jednego dnia (samo czuwanie przez 7 godzin bez powiadomień zabiera 20% baterii). Właśnie dlatego ten tryb jest domyślnie wyłączony.

Mała bateria ma jedną dużą zaletę — szybkość ładowania. Praktycznie 90% baterii ładuje się w mniej niż godzinę. Ważne jest, by nie zostawiać zbyt długo zegarka w stacji dokującej dołączonej do zestawu po naładowaniu do 100%.

Podsumowanie

Moto 360 z pewnością zasługuje na uwagę osób szukających smartwatcha. Zegarek Motoroli jest elegancki i dobrze przemyślany, ma szereg funkcji Fit oraz wiele aplikacji ułatwiających życie codzienne. Jest wspaniałym asystentem i — najważniejsze — jest okrągły :).

Plusy:
+ jakość wykonania i użytych materiałów
+ Android Wear (aplikacje)
+ funkcjonalność
+ czytelność
+ wygląd
+ szybkość ładowania baterii

Minusy:
— umieszczenie mikrofonu od strony rękawa
— niewielka pojemność baterii

Na koniec zachęcam do wzięcia udziału w dyskusji i zadawania pytań. W miarę możliwości będę starał się odpowiadać.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Sony Xperia Z3 Compact: bateria Sony Xperia Z3 Compact - jakość wykonania i ergonomia Nokia Lumia 930 – piękna, potężna i… zniechęcająca [test] LG G3: test i recenzja telefonu Xperia Z3: jakość wykonania i ergonomia Canon Legria Mini X - kamera dla vlogera lub muzyka HTC Desire 816 - średni średniak? [test] Huawei Ascend Mate7 - pierwsze wrażenia Samsung Galaxy K Zoom. Czy smartfon z zoomem x10 może zastąpić aparat kompaktowy? Meizu MX3 - chińskie cacko w Europie [test] CAT B15 – pancerny żelek [test] Porównanie: LG G3 vs Xperia Z2 vs Galaxy S5 vs One M8 Huawei Ascend G700 - między Europą a Azją [test] LG G3: czas pracy baterii [test] LG G3: test aparatu i jakość zdjęć Test Alcatel One Touch Idol Alpha. Za drogi na średniaka, za słaby na flagowca CAT B100 – twardziel, który pozbawia złudzeń [test] Jak działają gry na LG G3? Sony Xperia M2 – M jak… midrange [test] Thunder Q4.5 i Trooper X5.0. Test smartfonów Kazam LG G3 - jakość wykonania i ergonomia LG G3 - test wydajności Meizu Flyme OS 3.0 - Android z pierwiastkiem feng shui Kruger&Matz Soul - test

Popularne w tym tygodniu:

Huawei P9 Lite (2017) to nie jest zły telefon, ale... [Test]